|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Na ile punktów oceniasz odcinek? |
1 |
|
0% |
[ 2 ] |
2 |
|
1% |
[ 3 ] |
3 |
|
2% |
[ 6 ] |
4 |
|
4% |
[ 10 ] |
5 |
|
4% |
[ 10 ] |
6 |
|
2% |
[ 6 ] |
7 |
|
5% |
[ 13 ] |
8 |
|
13% |
[ 33 ] |
9 |
|
19% |
[ 46 ] |
10 |
|
45% |
[ 107 ] |
|
Wszystkich Głosów : 236 |
|
Autor |
Wiadomość |
Ave
Dzida Kutnera
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 7239
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 28 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z sypialni Wilsona Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 12:52, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Linia napisał: |
Nie wiem, może to sprawa mojego monitoraa ze (zbyt) głęboką czernią, albo technicznie ciemnego odcinka (serio! czasem nie byłam w stanie zobaczyć czegokolwiek poza czernią), ale odcinek podobał mi się średnio. |
Odcinek miał być taki szaro-czarny. Też na początku myślałam,że coś u mnie jest nie tak i zaczęłam majstrować z kontrastem i jasnością.
Nie pierwszy raz w Housie tak robią-wystarczy przypomnieć sobie Pilota,w którym wszystko poza twarzami aktorów było szare.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
deforce
Pacjent
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Torun Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 13:46, 08 Kwi 2009 Temat postu: re: |
|
|
Witam,
skromnie zauważę, że moim zdaniem coś mocno śmierdzi w tym samobójstwie. Myśle, że wątek będzie kontynuowany, a Taub jeszcze pokaże swa rolę w tej sprawie,
pzdr
Polskie znaki. /madziax
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
niasty
Pacjent
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 14:42, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dobry odcinek, na takie 8/10.
Napięcia nie było, bo sprawę śmierci rozwinięto szybko. Jeśli ktoś czytał Spoilery, to z góry mógłby się domyślić, że chodzi o Kutnera, bo sam fakt jego nie przyjścia do pracy wiele mówił. Aczkolwiek, fakt odejścia mojej ulubionej kaczuszki w historii, wzbudziło u mnie spory szok.
Ale pozwolę sobie na mała dygresję. Wydaje mi się, że samobójstwo/zabójstwo Kutnera to dopiero początek szoku jaki ma nas rzekomo czekać (swoją drogą nie czytam już spoilerów... brr), nie zdziwiłbym się jeśli to wszystko to wina House'a, oczywiście nie bezpośrednio, ale pośrednio, w końcu na koniec sezonu ma coś nim wstrząsnąć. Wiem jedno, to dopiero początek.
Ale wrócę do odcinka. Po raz pierwszy w tym sezonie poczułem, że chcę więcej Cameron Aczkolwiek trochę zdziwiło mnie to jak bez żadnego oporu przystała na pomysł Grega.
Kolejny plus, to psychoanaliza Wilsona, wydaje mi się, że House wpadł w mała paranoję na temat zabójstwa, JW świetnie to zobrazował. Swoją drogą wiele razy czytałem, że House rozwiązuje zagadki medycznie, jak kryminalne, nie wiem czy scenarzyści nie wzięli tego zbyt dosłownie
Poza tym Taub był świetny, naprawdę, doskonale tłumił swoje uczucia. Tym bardziej uważam, że końcówka, scena z Taubem, z pogrzebem była rewelacyjna, w każdym razie mocno zagrali mi na emocjach. Łza poleciała...
Aaa... i jeszcze przychodnia
Przypadek medyczny taki sobie, spodziewałem się więcej, reakcja rodziców Kutnera też była jakaś nijaka. W każdym bądź razie wydaje mi się, że skoro Kall miał odejść z serialu to chyba najlepiej było uśmiercić jego postać. To miało 'po prostu przyjść' cytując spoiler...
P.S
Mam taki mały apel do Nareniki
Szkoda, że ostatnio tak rzadko piszę recenzję odcinków, zawszę z chęcią zabierałem się do ich 'lektury'. Są ciekawe i zazwyczaj trafne
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez niasty dnia Śro 18:15, 08 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
shauni13
Pacjent
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawiercie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:52, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zawsze mało lubiłam Tauba. 13 jest ok. A Kutner był wyjątkowy i oryginalny. Gdyby Taub zginął, nie byłoby mi wcale żal. Dlatego chyba lepiej, że zginął Kutner. Bo serial wywiera na mnie jakiekolwiek wrażenie, jakieś uczucia. Przez cały odcinek zastanawiałam się, w jakim sensie na koniec okaże się on fałszem. Nie czytam spojlerów i nie wiedziałam, że ktoś ma zginąć. Spojlery jak dla mnie wszystko psują. Myślałam, że na koniec okaże się, że ktoś wrabia Housa, że to wizja, sen... Bardzo szkoda, że Kutner nie żyje, bo była z niego ciekawa postać. Zastanawiam się tylko czemu to zrobił... Czy tu chodziło "po prostu" o tłumienie bólu przez lata? Szczerze wątpię, żeby to było morderstwo. Po prostu w cudzysłowie, bo wiem, że tłamszenie bólu pod uśmiechem, takiego PRAWDZIWEGO bólu tylko go potęguje.
Na marginesie, świetna piosenka i świetne tłumaczenie jej. Tej piosenki, która leciała na pogrzebie Kutnera.
R.I.P. Lawrence Kutner (nawet jeśli przekazywanie R.I.P. fikcyjnej postaci jest głupie, to ja żyję dzięki fikcji, więc...)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
exalar
Pacjent
Dołączył: 02 Sie 2008
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 15:38, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Jestem prawie pewien, że Taub wiedział lub podejrzewał coś w sprawie samobójstwa Kutnera. Wystarczyło popatrzeć, że zachowuje się nienaturalnie przez cały odcinek. Może zna przyczynę ? Liczę, że w następnym odcinku jakoś to rozwiną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
agulina
Pacjent
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 16:06, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Odcinek jeden z najlepszych możnaby nawet powiedzieć ze godny zakończenia sezonu:)wstrząsneła mna śmierć Kutera a Taub rzeczywiście strasznie dziwnie się zachowywał, sama nie wiem ale po tym odcinku mam jakies złe przeczucia co do niego a i piosenka na końcu była bardzo fajna teraz cały czas chodzi mi po głowie:)a co do przypadku medycznego tesz spoko był
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez agulina dnia Śro 16:09, 08 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
resident
Pacjent
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 17:58, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Juz dawno serial nie zrobił na mnie takiego wrazenia - w koncu nie co dzien umiera twoj 2 w kolejnosci (zaraz po Housie) ulubiony bohater. Na stronie foxa mozna znalezc wiele ciekawych rzeczy dotyczacych smierci Kutnera. Np listy do niego napisane przez 13 Tauba itp - co normalne przy stronie Gregory House nie ma nic. Ale cos mi mowi ze niedlugo notka sie pojawi, ciekawe co House napisze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Huddy
Ratownik Medyczny
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Świętych Pomarańczy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:41, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Powiem jedno - nigdy nie wybaczę scenarzystom, że to zrobili. Nigdy. Wiedzieli, że to najbardziej uderzy w widzów. Jak można zabierać najbardziej pozytywną postać serialu? Nakręcającą mnóstwo zabawnych dialogów i w ogóle? Nie potrafię ocenić tego odcinka pod innym kątem. Diagnoza znów oparta była na jakimś fakcie ukrywanym przez małżonka. Z resztą cała akcja dla mnie zginęła pod ciężarem, aż mi źle to pisać, śmierci Kutnera. Już w momencie, kiedy House powiedział "Kutner is dead" wybuchnęłam płaczem na całego. I już zupełnie nie wiem co o tym wszystkim sądzić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
DJWero
Jazda Próbna
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 3422
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:46, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Huddy to nie wina scenarzystów! Kal sam chciał odejść i nie dlatego, że nie lubi tej pracy, tylko dlatego, że...
Sama przeczytaj
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Huddy
Ratownik Medyczny
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Świętych Pomarańczy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:56, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Ale tak czy siak jego śmierć jest okropna. Mój ukochany bohater. I mam go więcej nie zobaczyć?! Trzeba było Baracka wciągnąć do House'a, a nie! W sumie to będzie pewnie jedyne zapamiętane przeze mnie wydarzenie z odcinka. I jeszcze ryczący Taub. Tak będzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Arnadel
Pacjent
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:14, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Mógłby mi ktoś podać tytuł piosenki z pogrzebu Kutnera?
Odcinek wg mnie dobry, przemyślany. Pokazuje Housa w ciekawym świetle, trochę trzeba przy nim pomyslec. Bardzo smutny jak dla mnie Kutner i jeszcze to małżeństwo... ale oceniony jak najabrdziej poztywnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
justykacz
Groke's smile
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 1856
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 47 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:16, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
A mnei wkurza mieszanie serialu ze strona [link widoczny dla zalogowanych] Wychodze z założenie, że oglądając serial nie muszę zaglądać na jakąś stronę www by wiedzieć więcej. W ogóle serial schodzi na psy. Oglądałam ostatnio 4 sezon i jest o niebo lepszy niż ten 5 sezon brrrr.
Ta śmierć Kutnera też moim zdaniem taka nijaka. Zastrzelił się ni stąd ni z owąd i co "wielka tragedia, wszyscy się do siebie zbliżają" itd.
Jeden wielki suchar na zakończenie 5 sezonu. Zawiodłam się na tym wszystkim.
Jeszcze Cuddy do Cameron do promo 5x12: "Are you in love with House?" (chyba tak to brzmiało). szkoda.
Jeżeli 6 sezon nie wróci do "normalności", jeżeli nie będzie mdłym Huddy na siłę już wciśniętym ku uciesze fanów to nie zerwę z Housem. W innym wypadku do końca przerzucę się na "Bonsy"
No i jeszcze kłamstwo, że to była decyzja scenarzystów, a Kal Penn chciał odejść....
Plus tej całej sytuacji: może Cameron teraz wróci chociaż troszkę....
Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
grygu_90
Pacjent
Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 19:32, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Naprawdę bardzo dobry odcinek. Szkoda Kutnera, był moją ulubioną postacią.. Dołączam się do prośby o tytuł piosenki z pogrzebu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
DJWero
Jazda Próbna
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 3422
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:36, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Pete Yorn - Lose You
Do pytania o piosenki jest cbox, albo TEN temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Katty B.
Chodzący Deathfik
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 1819
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bunkier Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:41, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Piosenka z pogrzebu to chyba: Pete Yorn - "Lose You".
Już trochę ochłonęłam. Odcinek z jednej strony na 10/10, świetny przypadek medyczny. Bardzo podobał mi się w tym wszystkim Taub, a i Trzynastka błysnęła. Wilson troszkę dziwny, ale zrozumiały.
Z drugiej strony, śmierć mojego ukochanego Kaczątka... Ale dobrze to rozwiązali. Taka śmierć bez powodu, później odkrycie przed nami cząstki życia prywatnego Kutnera. Ciekawi mnie, jak pociagną dalej motyw "śledztwa" House'a. I jak w tym wszystkim odnajdzie się od dawien zapowiadana przez scenaryzstów historia "jak śmierć rodziców odbiła się na Kutnerze". A może nie znajdzie. PEWNIE nie znajdzie. Szkoda. Czekałam na to.
Daję temu odcinkowi 8/10 z czysto fochniętych powodów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gawith
Pacjent
Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:21, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
justykacz napisał: | A mnei wkurza mieszanie serialu ze strona WWW |
By the way, jest ktoś w stanie transkrybować co tam napisał Wilson? Ja poległem na jego piśmie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mocca
Pacjent
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:37, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
1. Taub zareagował właściwie, bo jak wiemy sam próbował popełnić samobójstwo i uważa to za wielki (niewybaczalny?) błąd i w ogóle tchórzostwo, więc zdziwiłabym się gdyby zachowywał się inaczej
2. każde samobójstwo jest bezsensowne i "niespodziewane" - nie ma sygnałów, że coś się dzieje, nie ma ostrzeżenia, nie ma wyjaśnienia DLACZEGO, tak wygląda depresja, jest ci źle, ale to ukrywasz, jest coraz gorzej i się zabijasz, a wszyscy są totalnie zaskoczeni
3. House też zareagował po swojemu - chce wiedzieć dlaczego i nie przyjmuje do wiadomości, że to wie tylko Kutner
odcinek mocny, samobójstwo pokazane realistycznie, dałabym 10 punktów, gdyby nie ... śmierć mojego ulubionego Kutnera
P.S. nigdy nie lubiłam Obamy
A PRZEDE WSZYSTKIM WITAM, trzeba było czyjejś śmierci, żebym się zarejestrowała
DIE 13, DIE
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Presea
Pacjent
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:41, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Oł maj... Jestem zszokowana po prostu... Unikam spojlerów jak ognia i kiedy zobaczyłam leżące ciało i pistolet obok to szczęka mi opadła... A po chwili pomyślałam, że to przecież nie może być Kutner, to nie możliwe... I chyba nadal w to trochę nie wierzę. Z drugiej strony jednak taka śmierć bez powodu jest... intrygująca? No cóż, zobaczymy co z tym zrobią...
Przypadek medyczny - szczerze mówiąc nie interesowałam się nim w ogóle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JigSaw
Ortopeda
Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 2349
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 23 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z Doliny Gumisiów ;) Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 20:50, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dopiero dzisiaj obejrzałem całego epa „od deski do deski”. Pierwsze co rzuca się w oczy to słaba jakość odcinka – chodzi mi głównie o przyciemnienie i blade kolory… Musiałem pogrzebać w ustawieniach żeby dało się obejrzeć go przy jako takiej kolorystyce.
Znalezienie zwłok było dla mnie mega sztuczne. Masa krwi rodem z kiepskiego horroru, tyłek Formana wystający zza framugi i sapanie Hadley (miało być dramatycznie, wyszło kiczowato) Śmierć nie wywarła na mnie zbytniego wrażenia, bardziej poruszył mnie przypadek medyczny który w tym odcinku był interesujący. Na koniec ogromne zaskoczenie - szkoda mi było Charllote - zachorowała podczas podróży do Rio, o której zawsze marzyła - zdradziła męża(?), a ten początkowo nie zdając sobie z tego sprawy chciał świadomie skrócić życie i oddać jej wątrobę... Na koniec gdy umierała i wziął ją za rękę miałem łzy w oczach.
Ogromny plus zyskał Wilson którego lubiłem wcześniej, a po tym odcinku pokochałem (czysto platonicznie). Nie rozumiem Cuddy namawiającej James’a, by porozmawiał z House'm. Sam nie potrafił poradzić sobie z tym wszystkim, a miał być dla kogoś oparciem? Dopiero niedawno pogodził się ze śmiercią Amber, a teraz mimo wszystko poszedł za House’m do mieszkania Kutnera i starał się mu pomóc. Patrzył na świeżą krew i z załamanej miny sądziłem, że powrócił do niego cały ból związany z utratą kobiety którą kochał Reakcja Tauba nie zdziwiła mnie wcale. Coraz bardziej go lubię
Huddy inne niż zwykle - głębsze i nie opierające się na seksie - I like it
Cytat: | By the way, jest ktoś w stanie transkrybować co tam napisał Wilson? |
"When you gave me some of your short stories to read, I remember you practically apologized as you handed them over; that's how shy you were about sharing them. But I don't know why. They are actually pretty good.""
Jeanne rozwikłała to dla mnie, bo sam nie byłem w stanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sawyer
Pacjent
Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zasiedmiogórogród Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:57, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
jestem tym odcinkiem absolutnie wkurzona!
kurde wiem, że taki ciemny obraz był specjalnie, ale nie zmienia to faktu, że coś takiego jest niewiarygodnie irytujące. Niektórzy porównywali to z Pilotem, ale ja się z tym zgodzić nie mogę. 1x01 był ciemny z jaskrawymi wręcz twarzami, a 5x20 był caaaały ciemny. Jak już wspomniałam: irytujace
cała ta sprawa z Kutnerem przygnębiająca. Ok, ok rozumiem, że Kal ma inna fuchę i był pośpiech, ale mogli jakoś inaczej to rozegrać... no nie wiem... może (S)Kutner znalazłby jakąś lepszą pracę, czy coś...? okazuje się, że najweselszy i najcieplejszy bohater popełnił samowbójstwo?? wtf? wiem, że niby mogł ukrywać depresje, ale...
niewielkie (podkreślam niewielkie) pocieszenie odcinka: fajnie poprowadzone Huddy i 14.
apropos Huddy przypomniał mi się kolejny "-" odcinka - Hilson. Wilson zawsze interpretował i oceniał zachowanie House'a, ale dla mnie wypadło to wymuszenie. Dlaczego? bo to Cuddy prosiła, żeby ten zainteresował się przyjacielem! (bulwers na całego by the way)
a co do samego House'a - spodobał mi się taki tj. niemogący zrozumieć, że rozgryzanie ludzi nie idzie mu tak dobrze jakby tego chciał
a ostatnio kurka s5 wydawał się wychodzić na prostą... ale teraz to jak marzenie ściętej głowy
slabe 5/10
Poprawiłam polskie znaki./ madziax
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mambala
Pacjent
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:24, 08 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
ehhhh szkoda wolał bym żeby uśmiercili np Foremana niemniej jednak odcinek wiarygodny w myśl zasady "Każdy ma problem ta umiera ten ma problemy z małżeństwem ale prawdziwi samobójcy sprawiają pozory robią dobrą minę do złej gry nie dając nic po sobie poznać" powodów takiego zachowania może być oczywiście mnóstwo np
-Strach przed brakiem zrozumienia wyśmianiem itp
-Niechęć obarczania problemami
-Zbyt poważne problemy aby sobie z nimi mimo starań poradzić itp
Naprawdę chodź smutne to genialne i podkreślę jeszcze raz wiarygodne przedstawienie sprawy
Nareszcie umarł też jakiś pacjęt skoro dajemy smutę to na maksa dobre podejście
Co mnie trochę zirytowało to parę zbyt ckliwych momentów chociażby ten w kościele z denną pioseneczką (wolał bym instrumentalny kawałek do tych scen ale już na pewno nie taki tani wyciskacz łez ) Dajmy orgazmującego z żalu gościa ku uciesze fanów heh porażka
Świetne interakcję między cudy - Wilsonem i Housem
ps . Zauważyliście jakie depresyjne kolorki miał ten odcinek
Aha jeszcze ocena hmmmm 8/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sarusia
Lekarz Rodzinny
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 882
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:40, 09 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Poogladałam raz jeszcze, z napisami. I w sumie nic wiecej nie mam do dodania, myślałam, że może przez mój nie do końca dobry angielski coś przeoczyłam, ale nie.
Odcinek był słaby. I beznadziejne kolory.
Jedyne, co mogę dodać, to że wkurzył mnie Wilson, zachowywał się jak nie on.
No i ci rodzice Kutnera, litości Zero emocji po stracie syna. Mało wiarygodne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
tysiaaa
Troll Horumowy
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Dukla Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:41, 09 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Masakra. Wkurzył mnie ten odcinek. Czemu akurat Kutner? WOlałabym chyba żeby odszedl taub
Poza tym zaciekawila mnie reakcja Tauba...
Poza tym odcinek smutny, zwłaszcza tam na końcu.
Wszyscy byli poruszeni, nawt House.
I poza wszystkim ciekawy przypadek medyczny.
Ale daje 8/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
[H] - gmg - [H]
Pacjent
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:48, 09 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
TheScorpion napisał: | Zaskakuje mnie postawa nudnej i wkurzającej pary - Chase'a i Cameron, kurczę ale dlaczego oni byli tacy smutni? |
To jest pogrzeb.. na pogrzebie każdemu udziela się smutek! A jeszcze jak kogoś znasz to reagujesz tak samo jak najbliżsi.
Co do odcinka to smutne jest to, że House nawet nie pofatygował się na pogrzeb.
Dziwnie wymyślili z tą śmiercią Kutner'a. Owszem jest zaskoczenie i jest smutek, ale było to trochę naciągane. Był wesołym człowiekiem i nagle samobójstwo. Zrozumiałabym gdyby zabili w ten sposób Taub'a.. on ciągle chodzi i jęczy: żona, praca, pieniądze.. i tak od kilku odcinków. Dobrze chociaż, że pokazali jego rozpacz na końcu.
Cuddy bardzo dobrze się zachowała.. Wilson jak nie Wilson.
Szczerze to śmierć Amber bardziej mną poruszyła.. może ze względu na większy ból House'a i Wilson'a...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez [H] - gmg - [H] dnia Czw 10:49, 09 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
grygu_90
Pacjent
Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 11:03, 09 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
To trochę śmieszne że większość z was irytowały kolory odcinka Przecież to tylko kolory Odcinek miał cały czas przygnębiającą atmosferę to i kolory były adekwatne. Ja wiem że najlepiej byłoby gdyby była plaża, słońce i wszyscy w strojach kąpielowych ale jak takie barwy odcinka są raz na parę sezonów to chyba nie powód do jakiejś rozpaczy,irytacji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|