|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
JiKa30
Nefrologia i choroby zakaźne
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 5276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:31, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Agusss, dziękuję za pokłony. a ja nie wiem, czym lisek zepsuł Ci fika
epilog już jest sprawdzony, tylko czekamy na liska
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Agusss
Członek Anbu
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 2867
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bierze się głupota?
|
Wysłany: Czw 17:11, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ależ nie ma sprawy xD
Nie? Oj ciekawa jestem czy ona sie skapnie xD Jak nie to powiem to wielkimi literami
Ooo! Lisie noga! Chcemy epilog
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JiKa30
Nefrologia i choroby zakaźne
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 5276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:27, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
ja nie mam pojęcia
niestety nie jestem upoważniona do wstawiania części, więc poczekacie sobie na epilog
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
neko.md
Epidemiolog
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 1231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:03, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
nie, nie i jeszcze raz nie!
*neko udaje, że nie umie czytać*
nie zgadzam się, że to ostatnia część!
nie, foch i koniec!
*wychodzi*
*wraca*
*z fochniętą miną komentuje*
LISKU!
ty masz takiego wena, jak z Princeton do Bałtyku!
świetnie!
będzie takie słodkie House'ątko, z niebieskimi oczętami, prawda?
Wena, lisku
czekam na epilog
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JiKa30
Nefrologia i choroby zakaźne
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 5276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:31, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
no, lisku, wstaw epilog. skróć im cierpienia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
lisek
Neurolog
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 1:00, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Jesteście wariatami zamiast o PPTH mogłabym śmiało pisać o nas Dziękuję wszystkim, którzy poświęcają swój czas na czytanie mnie
Jikuś bo jeszcze pomyślą, że to coś fajnego
Agusss, domyślam się choć nie mam pewności, teraz okaże się, czy dobrze Cię znam czy jednak musimy się dopoznać przeczytaj jeszcze raz zmodyfikowałam ostanią część i bardzo nieznacznie epilog Wiesz, że za Tobą idę w ciemno i to chyba najlepszy dowód Jeśli zmodyfikowałam go tam, gdzie nie powinnam, krzycz Boże, oby to było to Jak nie to mam przes... ale nadal będziesz mnie kochać?
Nekuś kochana nie fochaj się Coś tam się wykluje
Zuu dziękuję, ale epilog ani piękny ani długi ale zapraszam
Dla Magdy Oli i Jiki
Epilog
Cztery miesiące później…
Szpital o dziwo ciągle miał się całkiem nieźle. Piłkarzyki zostały, czterdziestodwu calowy telewizor również. Z nieznanych nikomu przyczyn, trafił do sali pacjenta w śpiączce. Foreman nadal prowadził swój konspiracyjny zakład bukmacherski. Oczywiście sześćdziesiąt procent dochodu oddawał swojemu szefowi, ale mimo wszystko, i tak był z siebie bardzo zadowolony. Chase postanowił nieco odpocząć od kobiet i w ramach zemsty odbić Cameron jej nowego chłopaka. Co do naszej dwójki? Ich wcześniejsza rozmowa oczywiście skończyła się kłótnią i stwierdzieniem, że tylko cud może sprawić, żeby ich dzieko było normalne. Poza tym, House nie zmienił się ani o cal. Unikał przychodni, kombinował, obrażał pacjentów, zamęczał dyrektorkę prośbami o zgody na grzebanie pacjentom w mózgu i tym podobne. A Cuddy? Cóż, z każdym dniem było jej coraz więcej. Aż w końcu...
Oczywiście w dniu porodu nie było go przy niej. Siedział w barze i upijał się razem z młodym chirurgiem. Co jak się okazało, nie było wcale takie złe. Z kilkoma dodatkowymi procentami wkroczył na oddział położniczy. I mniej więcej tak to się zaczęło.
A skończyło się tak…
- Ciekawe co by było, gdyby…? – przyłożył palec wskazujący do ust udając zadumanie.
- Gdyby co? – wywróciła oczami.
- Gdybym nie podsłuchał waszej rozmowy – uśmiechnął się łobuzersko, lustrując ją od bosych stóp począwszy, a na błyszczących szaroniebieskich oczach skończywszy.
- Może wtedy wszystko nie byłoby tak pokręcone jak jest teraz – ona również nie odrywała od niego wzroku.
- Pokręcone jest fajne – wyjaśnił, obejmując ją w pasie.
- Czyli rozumiem, że przyjmujesz moje warunki?
- Wiesz, że jestem niereformowalny.
- Raczej zdrowo porąbany - jej niekontrolowany śmiech uniosił się po całej sypialni.
- Bardzo śmieszne. Skąd mogłem wiedzieć, że Wilson wróci z małym wcześniej z tego spaceru?
- To było nieco krępujące – lekko się zarumieniła.
- Z pewnej persektywy na pewno.
- Teraz bierze nas za największych zboczeńców w New Jersey – ukryła twarz w dłoniach.
- To nie ty kuśtykałaś na szpilkach w stronę sypialni – wywrócił oczami.
- Miałam na sobie twoje bokserki! – krzyknęła. Jego pożądliwe spojrzenie mówiło jej, że wkracza na niebezpieczny grunt.
- To co robimy? – dłonie diagnosty powędrowały na jej pośladki.
- Myślę, że już najwyższa pora, abyśmy dopracowali pewne szczegóły naszego...
- Czyli rozumiem, że skupiamy się na seksie? – przyciągnął ją do siebie bardzo mocno.
- House!
- No co, w tym akurat oboje jesteśmy nieźli.
- Dwóch House’ów mi wystarczy – czuła, że za chwilę spłonie.
- Dobrego nigdy za wiele – popychał ją w stronę swojego ulubionego ostatnio mebla.
- Mówiąc o dopracowywaniu szczegółów nie miałam na myśli akurat tegooo… - przeciągły jęk wydobył się z jej ust. – A twoje dobro budzi mnie w nocy, co najmniej cztery razy – jej dłonie również były zachłanne. Przylgnęła do niego całą swoją sylwetką. Gładziła naprężone mięśnie pleców.
- Jutro z nim porozmawiam – bełkotał, nie przerywając pocałunków. - Gdy nie ma cię w łóżku marzną mi stopy – wyjaśnił.
- On ma dwa miesiące – parsknęłą śmiechem.
- I od dwóch miesięcy słucha mnie uważniej niż ty w przeciągu tych dwudziestu lat – udał przesadne oburzenie.
- Czepiasz siiięę… – westchnęła, gdy wsunął dłoń pomiędzy jej drżące uda.
- I pamiętaj, że nadal ci nie wybaczyłem – o ile to możliwe, pogłębił jeszcze bardziej kolejny pocałunek.
- Co ci się nie podoba w jego imieniu? – kontynuowała, choć jego usta wcale jej tego nie ułatwiały. Był z siebie bardzo dumny, bo w końcu znalazł sposób, by przestała tyle mówić.
- Zobaczysz, jak podrośnie i powie, że mamusia i tatuś go nie kochali.
- Przecież David to takie piękne imię – podkreśliła. Diagnosta wywrócił oczami i skupił się na przerwanym wcześniej zajęciu.
Po chwili dało się już tylko słyszeć trzask uderzających o drzwi damskich szpilek. Niestety odgłosu męskich bokserek uderzających najprzystojnieszego diagnostę prosto w twarz nikt nie usłyszał. No prawie nikt, elektroniczna niańka zarejestrowała delikatny płacz dziecka. Oboję płonęli. Byli u kresu wytrzymałości. Mały David nie dawał jednak za wygraną. Cuddy resztami sił oderwała się od nagiego diagnosty.
- Dlaczego on zawsze przerywa nam w takim momencie? – z ledwością łapała oddech.
- A nie mówiłem, że imię będzie prorocze – opadł bezwiednie na puste już łóżko.
- Hmm…? – wymruczała właścicielka najseksowniejszego tyłka na świecie, którego bezczelnie odprowadzał rozpalonym spojrzeniem, dopóki ten nie zniknął pod znienawidzonym, różowym szlafrokiem.
I w ten oto sposób okazało się, że nawet tacy wariaci jak oni mogą być szczęśliwi. Po latach podchodów, setkach stoczonych bitew i jednej nieodwracalnej decyzji, znaleźli złoty środek. Ona dostała od niego to, o czym zawsze marzyła, a on w końcu mógł swobodnie realizować swoje fantazje. No, przynajmniej wtedy, gdy nie było w pobliżu Wilsona wpadającego z niezapowiedzianą wizytą, albo pewien mały potworek nie używał swojego radaru pt. "przerwę rodzicom w najmniej odpowiednim momencie."
The end
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 1:23, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
OLA336
Narkoman
Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 3408
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 8:44, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Aha eeeee nie skomentowałam poprzedniej części No to czekaj teraz na długiiiiiiiiiiiiii komentarz bo w sumie będą dwa
Lisek przepraszam, że nie skomentowałam wczoraj ostatniej części ale edukowałam się z angielskiego Taaaaa… czas przeszły zaprzeszły wymiata Ciekawe jaki jest 12 czas w języku angielskim? Przeszły, zaprzeszły, zaprzeszły, a tak naprawdę teraźniejszy, chociaż w ostatecznym rozrachunku okaże się, że przyszyły prosty? Taaa Anglicy lubią sobie komplikować życie… ok. nevermind (Przepraszam, ale to wszystko przez moją wczorajszą naukę )
Dobra, przejdźmy do konkretów…
Część ostatnia:
lisek napisał: |
Po godzinnym wykładzie na temat odpowiedzialności |
House: Tak mamooo, zachowałem się gówniarz! Obiecuję przemyśleć swoje karygodne zachowanie!
lisek napisał: |
Wilson w ostatecznym akcie desperacji postanowił składać w ich intencji co tygodniowe ofiary ze zwierząt. |
Mam przed oczami, jak Wilson morduje jelonka Bambi
lisek napisał: |
- Sam się podkładasz. I odłóż wreszcie ten telefon! |
Czemu wszyscy na niego krzyczą? Najpierw mama, potem tata? A trochę miłości i wyrozumiałości do dziecka, to nie ma?
lisek napisał: |
- Stworzyłem potwora - House wywrócił oczami. |
Jaki zapłon! Ale ok., lepiej późno niż wcale
lisek napisał: |
- Też cię kocham – rzucił, podnosząc się z fotela i opuszczając swój ulubiony gabinet. |
Greg, też cię kocham! Zaraz, to nie było do mnie?
lisek napisał: |
- Ale jak? – nie mógł uwierzyć, że po raz kolejny robi z siebie idiotę na próżno. |
Oj Jimmy, ja bym już przywykła
lisek napisał: |
- Wszyscy wiemy, dlaczego to zrobiłaś – od razu ją poprawił. |
Nie, ja nie wiem! Dobra wiem…
Koniec piękny Super podsumowany Jak ja kocham tą dwójkę Oni w twoim wykonaniu są tacy wspaniali Lisek, jesteś mistrzem i nie zaprzeczaj bo nawet nie będę czytać twojego zaprzeczania I oczywiście Jimmy Wspaniały przyjaciel, który za wszelką cenę stara się pomóc i uratować tą dwójkę
Epilog
lisek napisał: |
Z nieznanych nikomu przyczyn, trafił do sali pacjenta w śpiączce. |
Taaaaa ciekawe dlaczego
lisek napisał: |
Oczywiście sześćdziesiąt procent dochodu oddawał swojemu szefowi |
A to na przykład, w ogóle mnie nie dziwi
lisek napisał: |
Ich wcześniejsza rozmowa oczywiście skończyła się kłótnią i stwierdzeniem, że tylko cud może sprawić, żeby ich dziecko było normalne. |
Tu nawet cud nie pomoże
lisek napisał: |
- Może wtedy wszystko nie byłoby tak pokręcone jak jest teraz – ona również nie odrywała od niego wzroku. |
Czemu wszyscy ludzie z tego szpitala wierzą w cuda?
lisek napisał: |
- Raczej zdrowo porąbany - jej niekontrolowany śmiech unosił się po całej sypialni. |
Tak, tak! Zgadzam się! On jest porąbany! Ale taki jest fajny
lisek napisał: |
- Czyli rozumiem, że skupiamy się na seksie? |
A temu tylko jedno w głowie! House, chcesz zostać tatą po raz drugi?
lisek napisał: |
– A twoje dobro budzi mnie w nocy, co najmniej cztery razy |
Tylko cztery? To zdecydowanie za mało
lisek napisał: |
- Zobaczysz, jak podrośnie i powie, że mamusia i tatuś go nie kochali. |
A niech tylko spróbuje, to wtedy ja z nim porozmawiam!
lisek napisał: |
- Przecież David to takie piękne imię |
David House… Ja nie wiem co mu się nie podoba
Lisek!!!!!!!!! I Love You!!!!! (tak, to znowu mój angielski ) Ty jesteś… jedyna, niepowtarzalna, super, genialna, kochana iiii jesteś mistrzynią!!!!!!!!! I NAWET NIE PRÓBUJ ZAPRZECZAĆ, BO BĘDZIE FOCH!!!!!!! I co ja mam ci jeszcze napisać? Siedzę i uśmiecham się do monitora To było cudna Szkoda, że to już koniec Ale… czekam teraz na coś zupełnie nowego!!!!!!!!!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez OLA336 dnia Pią 15:32, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
ot_taka
Ratownik Medyczny
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 9:25, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
lisek napisał: |
Ot taka ale wiesz, że liska nie wolno zawstydzać |
Nie?
*zawstydza Liska, zawstydza Liska, zawstydza Liska*
Rewelka fik, szkoda że już koniec - moze jeszcze jakiś epilog epilogu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gorzata
Narkoman
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 9:45, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ja się nie zgadzam! Chcę jeszcze!
Świetne, genialne, cudowne!
Bardzo mi się podobał cały fick!
Czekam na kolejne dzieła!
Wena!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JiKa30
Nefrologia i choroby zakaźne
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 5276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 13:14, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
dziękuję za dedykejszyn
lisek napisał: | bo jeszcze pomyślą, że to coś fajnego |
co?! a to niby nie jest fajne?! nie rozśmieszaj mnie!!! i tak mam dziś wstrętny humor.
weny i pamiętaj, ja, czyli marna beta, zawsze jestem chętna do sprawdzenia czegoś
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez JiKa30 dnia Pią 13:14, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
lisek
Neurolog
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 13:35, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Oluś już się boję
Ot taka Ty to jednak zÓy człowiek jesteś Myślę, że jeden w zupełności wystarczy, mój wen ma ostatnio głupie pomysły więc lepiej nie ryzykować Dziękuję, że czytasz
Gorzato Bardzo mi miło Lepiej nie ryzykować
Dziękuję za tyle komplementów, choć i tak najbardziej mnie cieszy, że czytasz
Jika!!!
Marna beta? I kto tu kogo rozśmiesza
Cudowna i zapamiętaj to sobie
Jeśli wen da o sobie znać, ja również się Tobie przypomnę
Wpadłaś po same uszy Więc dopóki nie powiesz, że masz dosyć betowania możesz się mnie spodziewać
Hej, jaki wredny humor?
Nie pozwalam Mam nadzieję, że szybko minie
Buziaczki
Edit.
A dedyk w 100% zasłużony
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 13:48, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
ot_taka
Ratownik Medyczny
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stamtąd Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 13:59, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
lisek napisał: |
Ot taka Ty to jednak zÓy człowiek jesteś Myślę, że jeden w zupełności wystarczy, mój wen ma ostatnio głupie pomysły więc lepiej nie ryzykować * |
No nikt nie mówił że ja dobra
Wspieram wena w jego pomysłach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
JiKa30
Nefrologia i choroby zakaźne
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 5276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:07, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
ja?! cudowna beta?! a wredny humor przez szkołę, na szczęście już weekend. * ociera czoło i wzdycha z ulgą *
a na dedykację wcale sobie nie zasłużyłam
e: dziękuję za takie słodkości.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez JiKa30 dnia Pią 14:08, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agusss
Członek Anbu
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 2867
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bierze się głupota?
|
Wysłany: Pią 15:45, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
*Agusss odbywa taniec radości*
Jednak mnie znasz! Wiedziałaś! Kocham Cię!! Inaczej miałabyś przes...
Kochana
Urocza końcówka Jak wszystko co piszesz
Całość nabiera rumieńców xD
Ach i ten Wilson w odpowiednim momencie, w odpowiednim czasie On zawsze wyczuje seeex xD
I House w szpilkach
Lovciam
Zawsze wchodź w ciemno jeżeli chodzi o sprawy z Agusss
OLA336 napisał: | Ty jesteś… jedyna, niepowtarzalna, super, genialna, kochana(...) |
Czy ja mam sie czuć zazdrosna?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agusss dnia Pią 15:58, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
lisek
Neurolog
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:12, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ot taka dobrze, że nie próbujesz zaprzeczać Wenowi jest bardzo miło
Jika, właśnie weekend czyli życie wraca do normy
Agusss nie uwierzysz, ja znów inaczej odczytałam za pierwszym razem To o Wilsonie, bo czytam tak: On zawsze wyczuje seeex i House'a w szpilkach a potem patrze, że to jednak nie to
Trafiłam? jest, Agusss mnie kocha
Ciemne sprawki z Agusss dlaczego do tej pory to stwierdzenie mnie przeraża
Oluś
Ja wiedziałam, że Ty zdolna bestia jesteś
Ale przecież wiemy, że on Ciebie też kocha
Jesteś mistrzynią komentów
Taa... nic nie słyszałam, znaczy nie czytałam Manipulatorze
Edit.
Agusss, ale ona mówi tak tylko o pisanych przezemnie fikach Jeśli chodzi o uczucia głębsze możesz być spokojna
Bardzo spokojna
Na Twoim miejscu bardziej martwiłam bym się tym House'm zamkniętym w jej szafie, chociaż ona pozwoliła ci na ciąże z ...
no dobra, bo jeszcze sie doigram
Kocham Was obie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 16:19, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agusss
Członek Anbu
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 2867
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bierze się głupota?
|
Wysłany: Pią 16:20, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
No nie Lisek! Tak! To ja byłam podobno od wyłapywania dwuznaczności, a Ty pisania Ale okazuje się, że jest na odwrót
Oczywiście xD Mimo wszystko [czy ja Ci to mówiłam? ] dodałaś coś do czegoś i Ci wyszło prawidłowo xD Kocha, kocha
Ja nie rozumiem czemu Cię to przeraża Ja naprawdę nie wiem
Edit:
Niech ona sie tłumaczy, a nie Ty Ty to... se możesz
Ja o House'a nie jestem zazdrosna Wszystko w tej kwestii jest ustalone, wyjaśnione xD Nie martw sie Ostatnio było wspomniane
Właśnie japa na kłódkę, bo sie doigrasz xD
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agusss dnia Pią 16:22, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
lisek
Neurolog
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:24, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Widzisz, jaki masz na mnie wpływ
Nie wiem
Ale ostatnio mówią, że czytam ludziom w myślach
A przerażające zawsze przeraża co nie znaczy, że nie ciągnie wilka do lasu albo lisa do oposa
EDIT.
Hej, musisz wchodzić mi w słowo
Ja się nie tłumaczę, Wasze sprawy to Wasza sprawa i nie śmiem się w to mieszać Ok. lisek już milczy chyba na dłużej
Buziaki Uciekam...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 16:27, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agusss
Członek Anbu
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 2867
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bierze się głupota?
|
Wysłany: Pią 16:32, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Jak mam wpływ to... BARDZO DOBRZE xD *dumnie wypina pierś*
Zauważ, ze my sobie baaaardzo często czytamy w myślach, więc...
Ciągnie, ciągnie tylko niech nie przeciągnie Albo pociągnie?
Oczywiście, ze muszę xD
Nie no oczywiście xD Przecież wiesz o co mi chodzi^^
Milkniesz? Ale nei na wieki mam nadzieję
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
maagdaa
Ratownik Medyczny
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:34, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Lisku, jak można być chorym po przeczytaniu czegoś takiego ?! *-*
No, i wreszcie moje HOT ! *-*
Lisku jesteś po prostu booooska ! I ... i nie wiem, co jeszcze mogę powiedzieć. LoFFciam ten fik baaardzo baaaardzo !
Lisku, ja cem takich jeeeeeszcze ! *-*
<333333333333333333
buziole
A, i jeśli ta dedykacja jest dla mnie to jestem zaszczycona i straszniście dziękuję !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
OLA336
Narkoman
Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 3408
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:38, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Agusss Jaka zazdrosna
Lisek, masz nie milknąc, tylko pisać coś nowego!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
lisek
Neurolog
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:42, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Maagdaa, a dla kogo by innego
Właśnie przez to niby Hot jest dla Ciebie
Dziękuję, że jesteś
Agusss, wróciłam
Żadnych pociągów ani przeciągów, czy o czym tam myślisz
No wiem, wiem...
Ale teraz już uciekam serio Chyba, że znów z czymś wypalisz Buziak
EDIT;
Oluś, czy ja już mówiał, że jesteś największą manipulatorką na horum Pożyjemy, zobaczymy, a narazie to Ty masz nam umilać życie swoim wspaniałym fikiem
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 16:45, 26 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
daritta
Ginekolog
Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Leszno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:38, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Niee...!
Dlaczego koniec.?!
Ogólnie to wspaniale i nie chce końca albo napisz już coś nowego
I jeszcze geniastyczne,świetne,boski i cudowne.!
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
neko.md
Epidemiolog
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 1231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:49, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Lisku! Ja cię kocham!
Uwielbiam ten epilog! godny całego ficka!
Padam do stóp !
Gdzie kupujesz Wena?
Boskie, boskie, boskie!
Wena na więcej takich, lisku!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zuu
Internista
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:27, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Czyli zakładamy fanklub liska
Ja też uwielbiam czytać twoją twórczość i dlatego czekam na inne fiki
Weny
PS.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
maagdaa
Ratownik Medyczny
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 19:34, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Oooh !
A MOJE hot - cudne ! i żadne 'niby'
Lisku, ja cem jeszcze Twoich fików ! dużo, dużo, dużo ! <3333 *-*
*rozmarza się*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|